Styczeń

 

             To najmroźniejszy, a jednocześnie najbardziej suchy miesiąc w roku. W styczniu nie tylko notuje się małą ilość opadów, ale także niską wilgotność w glebie i powietrzu, ponieważ spora część wody związana jest teraz w postaci lodu i śniegu. Pokrywa śnieżna pojawia się z reguły na początku stycznia. Do tego miesiąca średnia wieloletnich opadów wynosi zaledwie 25,5 mm, a temperatury są najniższe, bo wynoszą średnio -4,1 st C.

Ten najtrudniejszy okres w roku rośliny przeczekują w stanie spoczynku. Byliny zimują w postaci korzeni, kłączy lub cebul.Gatunki o podziemnych organach przetrwalnikowych nazywamy geofitami. W grądach są to kłącza zawilców gajowych, zdrojówki rutewnikowatej, gajowca żółtego, cebule lilii złotogłów..

Drzewa, krzewy i krzewiki mają już w tym okresie dobrze wykształcone pąki, które przed mrozem osłonięte są łuskami. Krzewinki często przysypane są grubą warstwą śniegu, ale wiele z nich wystaje ponad nią.

 






Rośliny jednoroczne okres ten przeczekują najczęściej w postaci nasion, z których dopiero po ustąpieniu śniegów wykiełkują nowe roślinki.

Niektóre gatunki roślin są jednak aktywne przez całą zimę. Należą do nich tzw. rośliny zimnozielone. W lasach spotkać możemy kilka gatunków drzew iglastych, które nie zrzucają igieł, a są to sosna zwyczajna i świerk pospolity, a z krzewów i krzewinek jałowiec pospolity, bluszcz pospolity czy jeżyna fałdowana; w borze bagiennym natkniemy się na zimnozielone bagno zwyczajne, a na torfowiskach przejściowych i wysokich wystajace spod śniegu liście żurawiny błotnej i modrzewnicy zwyczajnej.

Na drzewach oglądać możemy teraz różne gatunki hub. Niektóre z nich to owocniki jednoroczne, tak jak porastający martwe brzozy porek brzozowy, a na dębach gmatwek dębowy z charakterystycznym hymenoforem labiryntowym. Na innych drzewach liściastych rozwiają się owocniki wieloletnie jak np. Lakownicy spłaszczonej, czy hubiaka pospolitego.

Gruba pokrywa śniegu, mróz zmuszają zwierzęta do szukania miejsc, gdzie łatwiej jest zdobyć pokarm. Na śniegu spotkać można tropy łosi, jeleni, saren i dzików, a także polujacych lisów, a nawet wilków. Czasami w pobliżu wody natrafimy ślady wydry czy gronostaja. Łoś nie ma większych problemów ze znalezieniem pokarmu, bo w tym czasie żywi się głównie igliwiem sosny i pędami wierzby łozy. Przy grubej warstwie śniegu najtrudniej jest o pokarm sarnom i jeleniom, którym ciężko dokopać się do skrytych pod śniegiem traw i pędów borówek.

W norach przysypiają zuimę borsuki i jeże, a w dziuplach nietoperze. Natomiast w specialnie uwitych z traw, kulistych gniazdach umieszczonych na ziemi pod liśćmi, przysypia zimę orzesznica. Zwierzęta te możemy zobaczyć dopiero wiosną.

 

Orzesznica, w Polsce podlega ścisłej ochronie.

 



Myszy i norniki – przeciwnie, prowadzą aktywne życie pod warstwą śniegu, gdzie tuż przy gruncie drążą długie korytarze od nor do miejsc, gdzie znajdują się kępy traw ze smakowitymi nasionami. Z kolei one same stanowią zimą bazę pokarmową dla wielu drapieżników (lis, jenot, kuna, łasica, gronostaj).

 

                                        © 2012 Podolze. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonanie strony: http://www.milart.net