Grudzień

 

              Temperatura powietrza wciąż się obniża, może spadać nawet poniżej -20st C. Dni są już bardzo krótkie, a noce coraz dłuższe. Grudzień na Polesiu jest zwykle mroźny, ale opady śniegu nie są obfite, dlatego w tym okresie bardzo często nie ma śniegu lub zalega cienką warstwą, co powoduje, że niektóre wrażliwe rośliny przemarzają. W drugie połowie grudnia nastepuje przesilenie zimowe. Powoli zaczyna przybywać dnia. Silne mrozy skuwają lodem jeziora. Stojące przy brzegu suche pędy pałki szerokolistnej i wąskolistnej oddają swe nasiona pod opiekę wiatru, który przenosi je w nowe miejsca. Pędy drzew, pozbawione liści, posiadają na swej powierzchni jedynie pąki: zawiązki przyszłych pędów. Pąki uformowały się wiosną i latem w ogonkach liściowych, a zimą przebywają w stanie spoczynku. Każde drzewo posiada charakterystyczne pąki, po których można je rozpoznać.

Gdy rozpoczyna się zima, zwierzęta przygotowują się do niej nie tylko gromadząc zapasy, ale takżę zmieniając futro na zimowe, które zwykle jest długie i gęste. U niektórych gatunków ssaków zmienia się jego odcień, a nawet kolor, najwyraźniej widać to w przypadku łasicy i gronostaja. Zjawisko to nosi nazwę dymorfizmu sezonowego.

Nastanie zimy nie powoduje jednak ustania zycia na tofrowiskach, łąkach i w lesie. Wprawdzie nie zauważymy w tym okresie owadów, zwierząt bezkręgowych, płazów i gadów, ale możemy zaobserwować stadka ptaków przelatujących z kępy na kępę w poszukiwaniu nasion. Częściej niż w lecie, widoczne są też ptaki drapieżne. Na skraju pól i przy drogach często czatują na zdobycz jastrzębie i krogulce.

Jenoty jako jedyny gatunek z rodziny psowatych zapadają w sen zimowy. Aktywne pozostają jedynie te, które nie zgromadziły dostatecznych zapasów. Rozpoczęta w listopadzie huczka u dzików trwa dalej. Samce (odyńce) staczają ze sobą walki. Silniejszy osobnik pozostaje ze stadem (watahą) loch odpędzając młodsze osobniki. Dziki żyją w stadach prowadzonych przez lochę. Zimą wyorują szerokie bruzdy w ziemi poszukując pożywienia. Samiec łosia zrzuca poroże, by w nastepnym roku wytworzyć nowe. Jelenie i sarny wygrzebują spod śniegu pedy borówek oraz wyschniętych traw, które w tym okresie służą im za pokarm. Łosie, jelenie i sarny „spałują”, czyli ogryzają korę z pni drzew i gałęzi, a nawet łamią młode drzewka, aby dosięgnąć smakowitego wierzchołka. Cietrzewie w tym okresie żywią się pączkami i kwiatostanami brzóz oraz olch, a także wygrzebanymi spod śniegu owocami żurawiny.

Zimozielone części roślin często kuszą zwierzęta. Na torfowiskach zimozielone pozostają liście żurawiny błotnej, modrzewnicy zwyczajnej i bagna zwyczajnego. W luźnych borach sosnowych, duże połacie runa zajmuje borówka brusznica, której zielone liście urozmaicają białą barwę śniegu.

W tym okresie łatwo jest zaobserwować ślady i tropy zwierząt pozostawione na śniegu. Po kształcie i wielkości tropów, śladach bytowania, z łatwością można rozpoznać i odróżnić gatunek, jaki je pozostawił. Takie ślady pozwalają na oszacowanie zagęszczenia, struktury wiekowej oraz płci.

                                        © 2012 Podolze. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonanie strony: http://www.milart.net