Przyroda

 

Poleski Park Narodowy 

Szata roślinna

Fauna 

Dziedzictwo kulturowe 

 

Styczeń

 

To najmroźniejszy, a jednocześnie najabrdziej suchy miesiąc w roku. W styczniu nie tylko notuje się małą ilość opadów, ale także niską wilgotność w glebie i powietrzu, ponieważ spora część wody związana jest teraz w postaci lodu i śniegu. Pokrywa śnieżna pojawia się z reguły na początku stycznia. Do tego miesiąca średnia wieloletnich opadów wynosi zaledwie 25,5 mm, a temperatury są najniższe, bo wynoszą średnio -4,1 st C.

Ten najtrudniejszy okres w roku rośliny przeczekują w stanie spoczynku. Byliny zimują w postaci korzeni, kłączy lub cebul.Gatunki o podziemnych organach przetrwalnikowych nazywamy geofitami. W grądach są to kłącza zawilców gajowych, zdrojówki rutewnikowatej, gajowca żółtego, cebule lilii złotogłów..

Drzewa, krzewy i krzewiki mają już w tym okresie dobrze wykształcone pąki, które przed mrozem osłonięte są łuskami. Krzewinki często przysypane są grubą warstwą śniegu, ale wiele z nich wystaje ponad nią. W borze bagiennym spotkamy borówkę bagienną, w borach świeżym i wilgotnym borówkę czernicę, zwaną popularnie czarną jagodą, a na polanach i wrzosowiskach wrzos zwyczajny.

Rośliny jednoroczne okres ten przeczekują najczęściej w postaci nasion, z których dopiero po ustąpieniu śniegów wykiełkują nowe roślinki.

Niektóre gatunki roślin są jednak aktywne przez całą zimę. Należą do nich tzw. rośliny zimnozielone. W lasach spotkać możemy kilka gatunków drzew iglastych, które nie zrzucają igieł, a są to sosna zwyczajna i świerk pospolity, a z krzewów i krzewinek jałowiec pospolity, bluszcz pospolity czy jeżyna fałdowana; w borze bagiennym natkniemy się na zimnozielone bagno zwyczajne, a na torfowiskach przejściowych i wysokich wystajace spod śniegu liście żurawiny błotnej i modrzewnicy zwyczajnej.

Na drzewach oglądać możemy teraz różne gatunki hub. Niektóre z nich to owocniki jednoroczne, tak jak porastający martwe brzozy porek brzozowy, a na dębach gmatwek dębowy z charakterystycznym hymenoforem labiryntowym. Na innych drzewach liściastych rozwiają się owocniki wieloletnie jak np. Lakownicy spłaszczonej, czy hubiaka pospolitego.

Gruba pokrywa śniegu, mróz zmuszają zwierzęta do szukania miejsc, gdzie łatwiej jest zdobyć pokarm. Na śniegu spotkać można tropy łosi, jeleni, saren i dzików, a także polujacych lisów, a nawet wilków. Czasami w pobliżu wody natrafimy ślady wydry czy gronostaja. Łoś nie ma większych problemów ze znalezieniem pokarmu, bo w tym czasie żywi się głównie igliwiem sosny i pędami wierzby łozy. Przy grubej warstwie śniegu najtrudniej jest o pokarm sarnom i jeleniom, którym ciężko dokopać się do skrytych pod śniegiem traw i pędów borówek.

W norach przysypiają zuimę borsuki i jeże, a w dziuplach nietoperze. Natomiast w specialnie uwitych z traw, kulistych gniazdach umieszczonych na ziemi pod liśćmi, przysypia zimę orzesznica. Zwierzęta te możemy zobaczyć dopiero wiosną.

Myszy i norniki – przeciwnie, prowadzą aktywne życie pod warstwą śniegu, gdzie tuż przy gruncie drążą długie korytarze od nor do miejsc, gdzie znajdują się kępy traw ze smakowitymi nasionami. Z kolei one same stanowią zimą bazę pokarmową dla wielu drapieżników (lis, jenot, kuna, łasica, gronostaj).

 

Luty

 

Luty to miesiąc ostrych mrozów, na jeziorach parku wykształca się gruba warstwa lodu, często przykryta równie grubą warstwą śniegu. Takie warunki pogodowe i charakter jezior Poleskiego PN bardzo często powodują wystapienie zjawiska „przyduchy”. Wówczas w wodach jezior i stawów brakuje tlenu, który zużywają także rośliny wodne. Niedobory tlenowe powodują masowe śnięcie ryb.

Miesiąc ten znany jest z siarczystych mrozów, a średnia temperatura tego miesiąca wynosi -3,2 st C. Skutkiem gwałtownych spadków temperatury jakie zdarzają się po dłużej trwających odwilżach (ociepleniach) jest pękanie pni drzew, które w cieplejszych okresach lutego zaczynają się powoli wypełniać sokami. Jeżeli ocieplenia trwają dłużej, a mrozy nie są silne można zaobserwować pęczniejące pączki drzew i krzewów, szczególnie wierzb: iwy i łozy, nazywanych popularnie baziami. Wykształcone są już w tym czasie i przygotowane do rozwinięcia męskie kwiatostany leszczyny.

Pod koniec lutego jelenie byki zaczynają zmieniać poroże. Osobniki o większym wieńcu, starsze, gubią go najwcześniej. Natomiast kozłom (samcom) sarny, w tym czasie wykształcają się już pokaźne parostki (poroże) pokryte jeszcze delikatną skórą (scypułem). Luty to okres godów niektórych ptaków krukowatych. W powietrzu zobaczyć można kruki odbywające karkołomne ewolucje powietrzne. Ptaki te w tym okresie odwiedzają swoje ubiegłoroczne gniazda. W tym czasie odbywają się także toki orłów bielików. Dorosłe ptaki podczas ewolucji powietrznych splatają się szponami i koziołkując spadają w dół, aby nad ziemią rozdzielić się i wzbić się ponownie w powietrze.

W lutym wykazuje swoją aktywność puchacz. Jego głos, basowe, donośne pohukiwanie, którym przywabia samice można usłyszeć w mniej dostepnych częściach Parku. W Poleskim PN ptak ten zajmuje najczęściej gniazda po ptakach drapieżnych (myszołów, jastrząb, orlik krzykliwy)lub bocianie czarnym, a gdy takich nie ma w okolicy, ściele gniazdo na ziemi, na niedostepnej kępie w zalanym wodą olsie. Także w lutym odbywają swoje zaloty, zwane parkotami, zające szaraki. To również czas, gdy swoje gody mają bobry. Pod koniec miesiąca, przy ciepłej pogodzie, można usłyszeć głosy pierwszych przylatujących z zimowisk skowronków.

 

Marzec

 

W marcu średnie temperatury kształtują się już powyżej zera. W drzewach pełną parą ruszają soki gromadząc się tuż pod korą, w tkance zwanej łykiem. Zakwitają leszczyny, rozsypując żółty pyłek. Pękają łuski okrywające kwiatostany wierzb. Wtedy możemy cieszyć się pierwszymi baziami.

W lasach grądowych w okresie przedwiośnia zakwitają niebieskie kwiaty przylaszczek. Las wydaje się wtedy patrzeć na nas setkami niebieskich oczu. W tym samym czasie zakwita jkosmatka orzęsiona, a w ściółce chowa swoje brązowe kwiaty zimozielony kopytnik zwyczajny. Jego kwiaty, ukryte pod zeszłorocznymi liśćmi, zapylają ślimaki i mrówki. Te ostatnie później przyczyniają się też do rozsiewania brudnobiałych łat śniegu, zobaczyć można różowe kwiaty wawrzynka wilczełyko, wyrastające wprost ze zdrewniałych pędów tego niewielkiego krzewu. Zjawisko to nosi nazwę kauliflorii.

Naa obrzeżach zalanych wodą olsów kępowo – dolinkowych kwitną płaty śledziennicy skrętolistnej. W takich bardzo wilgotnych miejscach, na martwych gałęziach drzew liściastych, pojawiają siępiękne, przypominające czerwone pucharki, owocniki grZyba zwanego czarką szkarłatną.

Na torfowiskach już często pozbawionych okrywy śniegowej, ale zamarźniętych, wegetacja jeszcze się nie zaczyna. Pośród odsłoniętych mchów i zimozielonych drobnych listeczków żurawiny można dojrzeć czerwone, zeszłoroczne owoce, nadal zasobne w duże ilości witaminy C. Są one teraz smaczniejsze, bo pozbawione charakterystycznego gorzkiego posmaku.

W marcu zwiększa się aktywność zwierząt. Zaczynają się wiosenne przeloty ptaków migrujących na swe lęgowiska z zimowisk w Afryce oraz zachodniej i południowej Europie. W lasach słychać już radosne dzwonienie sikor: bogatki i modraszki. Na obrzeżach pól i zagajników rozpoczynają nieśmiało swoje trele trznadle. Samce odzywają się zwykle z wierzchołków drzew i krzewów. Rozbrzmiewają także pieśni godowe pierwszych zięb.. Natomiast na polach w słoneczny dzień słychać nieustanny świergot zajmujących rewiry lęgowe i tokujących skowronków.

Powstające na łąkach stałe i okresowe rozlewiska z wód roztopowych przyciągają płazy, które odbywają tu gody i składają skrzek. Najwcześniej ze wszystkich krajowych płazów, często już w pierwszej połowie marca, swoje gody rozpoczynają żaby trawne. Nieco później – żaby moczarowe. W tym okresie samce tego gatunku przybierają charakterystyczne niebieskie ubarwienie. Robi to niesamowite wrażenie, gdy na rozlewiskach w płytkich ciemnych wodach gromadzą sięsetki błyskających błękitem samców. \

 

 

 

 

Kwiecień

 

W kwietniu następuje gwałtowne przyspieszenie wegetacji. Najpiękniej w tym okresie wtglądają grądy. Pokrywają się białym kobiercem kwitnących zawilców gajowych, a w drugiej połowie miesiąca rozkwita masowo gwiazdnica wielkokwiatowa. W tym czasie kwitną także: zdrojówka rutewkowata, groszek wiosenny, fiołek leśny, szczawik zajęczy.. Zaczynają kwitnąć graby, wierzby i łozy. Te ostatnie wykształcają w tym czasie piękne, żłóte (kwiatostany męskie) i zielone (kwiatostany żeńskie) bazie. Kwitną obficie dzikie śliwy i czereśnie. W lesie pojawiają się pierwsze grzyby. Spotkać możemy smaczne, ale obecnie pod ścisłą ochroną ze względu na swą rzadkość smardze: jadalnego i stożkowego.

Na łąkach i w olsach pojawiają sie kwiaty żółtej knieci błotnej zwanej pospolicie kaczeńcem. Spod ściółki leśnej wynurzają się pierwsze stulone jeszcze w grube pąki liście ciemiężycy zielonej.

Na torfowiskach wysokich i przejściowych żółtymi pręcikami obsypują się kwiatostany wełnianki pochwowatej. Duże ilości wody pochodzącej z roztopów i opadów powodują, że torf w centralnej części torfowiska wysokiego pęcznieje i wynosi je w górę. Taką kopulastą formę torfowisko przybiera jedynie wiosną.

W kwietniu następuje przylot większości naszych ptaków. Z zimowisk wracają świstunki, pierwiosnki, piecuszki, drozdy, pliszki, pokrzewki, rudziki i muchołówki. Na łąkach pojawiają się pliszki żółte i pokląskwy. Przyroda lasów i łąk pozbrzmiewa na całego ptasim szczebiotem. Z lasów dochodzi donośne kukanie kukułki. Trwają przyloty kolejnych gatunków ptactwa wodno-błotnego. Przylatują bekasy, rycyki, kuliki wielkie. Od czasu do czasu odgłosy lądujących lub startujących ptaków: łabędzi, gęsi, kaczek zakłucają ciszę, jaka jeszcze niedawno panowała nas uśpinymi zimą zbiornikami wodnymi.

We wsiach pojawiają się w gniazdach bociany. Najpierw przylatują samce, a zwykle nieco później samice. Nad łąkami i nad wodami pojawiają się pierwsze jaskółki.

Dzięcioły przygotowują nowe dziuple, a las rozbrzmiewa ich werblami. Samce w ten sposób oznakowują swoje terytoria uderzając dziobem w rezonującą suchą gałąź. Na „wyremontowanych” wcześniej gniazdach siedzą myszołowy i jastrzębie, gdzie pojawiają się pierwsze jaja. Przylatują kolejne ptaki, a wśród nich drapieżne orliki krzykliwe, błotniaki stawowe i łakowe, a najpóźniej pojawiają się trzmielojady. Zwykle pod koniec miesiąca rozpoczynają swoje niezwykle widowiskowe toki cietrzewie. Samce odbywają w tym czasie rytualne pojedynki strosząc pióra skrzydeł i rozkładając lirowate ogony, aby przypodobać się ciecierkom. Wydają przy tym charakterystyczne głosy. O wschodzie słońca ptaki na chwilę milkną, przerywają swoje miłosne zaloty, by za moment ze zdwojoną siłą je kontynuować. Toki wygrywa najsilniejszy i najwytrwalszy tokownik. Po tokach samce nie interesują się losem swoich partnerek.

W tym czasie kozły sarny wykształcają w pełni swoje poroże i ścierają z parostków obumierający scypuł. U dzików rozpoczynają się najliczniejsze w tym miesiącu narodziny warchlaków w specialnie prezygotowanych w tym celu przez lochy barłogach. W norach borsuczych, po trwającej zwykle siedem miesięcy ciąży, pojawiają się świeżo narodzone borsuczęta.

Spośród płazów już na początku kwietnia do godów przystępują ropuchy szare, wędrując do wody parami. W wodzie samice składają skrzek w postaci długich, podwójnych sznurów, które oplatają wokół podwodnych roślin. W tym czasie rozpoczynają gody także grzebuszki ziemne, zwane też huczkami ziemnymi, rzekotki drzewne oraz traszki zwyczajne i grzebieniaste. Te ostatnie z wodą związane są tylko w okresie godów. W tym okresie samce obu gatunków na grzbiecie i ogonie wykształcają charakterystyczne grzebienie. Ogon dodatkowo wybarwia się na rózne intensywne kolory. Samce podczas zalotów wymachują ogonami i grzebieniami przed swoimi wybrankami starając się im przypodobać. W końcowych dniach kwietnia swoje gody odbywają także żółwie błotne. Niestety zachowania te są bardzo słabo poznane.

 

 

Maj

Z nastaniem maja zieleń jest już bardzo intensywna i wszędobylska, obficie zakwitają czaremchy, wypełniając las wonią swoich kwiatów. Rozkwitają także dzikie jabłonie i grusze. W grądach rozwijają swoje liście i kwitną dęby szypułkowe i rzadsze od nich bezszypułkowe. Zakwitają także nieco później klony jawory. Rozkwitają dzwonkowate kwiaty kokoryczek: wonnej i wielokwiatowe, a także pięknie pachnące kwiaty konwalii majowej, znanej rośliny leczniczej, z której wyrabia się w przemyśle farmaceutycznym szereg leków nasercowych.

Na torfowiskach wiosna jest już w pełni. Spleja pokryta jest teraz masowo kwitnącą modrzewnicą zwyczajną. Zakwitają także w dużych ilościach różne gatunki turzyc, a wśród nich najrzadsze: strunowa i bagienna. Spośród mchów torfowców wyłaniają się pierwsze rozety mięsożernych rosiczek: długolistnej i liczniejszej okrągłolistnej, a w śródtorfowiskowych pojawiają się owadożerna aldrowanda pęcherzykowata. Przekwitają wełniaki, które już pod koniec maja zaczynają obficie owocować. W borach bagiennych masowo zakwita bagno zwyczajne, tworząc charakterystyczny dla tej formacji aspekt wiosenny i nadając tym ponurym lasom niesamowitej kolorystyki. W tym czasie kwitnie także, charakterystyczna dla borów bagiennych borówka bagienna, zwana popularnie pijanicą. Natomiast z końcem maja, jeszcze podczas kwitnienia bagna, niezwykle pięknie wyglądają torfowiska wysokie, gdy masowo owocuje wełnianka pochwowata. Wówczas szeroki często na 100, a nawet 200m okrajek torfowiska wygląda jak obsypany śniegiem lub kłaczkami waty. Na bagnach kwitnie także czermień błotna zwana popularnie kalią.

Maj to szczególny okres dla zwqierzyny płowej, dla łosi, saren i jeleni. W tym czasie na świat przychodzą ich młode. Koźlęta, cielęta i łoszaki w początkowym okresie są ukryte w gęstwinie traw i krzewów, a samice żerują w pewnym oddaleniu od potomstwa, by nie zdradzać ich kryjówek. Po około wygodniu młode są już tak sprawne, że przebywają stale z matką. Lochy dzików prowadzą wówczas już nieco podrośnięte warchlaki, bo przy łagodnych zimach młode rodzą się często już w marcu, a nawet w lutym.

W wodach rozlewisk, z ciepłą, nagrzaną od słońca wodą, masowo rozwijają się kijanki żab brunatnych, ropuchy szarej i grzebuszki, a także charakterystyczne larwy traszek z pierzastymi skrzelami. W tym czasie do godów przystępują kolejne gatunki płazów: ropucha paskówka i zielona oraz cała grupa żab zielonych wypełniaja swoim rzechotem wieczorną ciszę.

W tym miesiącu, zazwyczaj w pierwszej dekadzie, przylatują ostatnie ptaki: jerzyki, dudki, wilgi, żołny i kraski. Te ostatnie dzisiaj są tak rzadkie, że można podziwiać je tylko w niektórych regionach kraju. Na polesiu spotykane są tylko w czasie przelotów. W zaroślach łozowych pośród torfowisk niskich odzywają się z początkiem maja pierwsze słowiki szare, najwspanialsi ptasi wirtuozi. Usłyszymy tutaj także rzadsze od poprzednich słowiki podróżniczki i na karminowo barwione samce dziwonii. Na otwartych torfowiskaskach niskich pośród szuwarów trzcinowych i turzycowych słychać monotonnie odzywające się brzęczki, a także rokitniczki, strumieniówki, świerszczaki i jedne z najrzadszych europejskich ptaków – wodniczki. Nad jesiorami i stawami w trzcinach odzywają się swoim charakterystycznym głosem trzciniaki i ich mniejsi kuzyni – trzcinniczki. Nie brakuje tu także odzywających się potrzosów zwancyh także wróblami trzcinowymi. Nad wodami na cienkich gałązkach wierzb i brzóz wiją swoje misterne gniazda z puchu pałki i trzciny spokrewnione z sikorami remizy. W drugiej połowie maja na legowiska wychodzą samice żółwia błotnego. Samica podczas jednego wieczoru wykopuje tylnymi łapami gruszkowate zagłębienie w ziemi, do którego składa ok. 15 białych jaj.

 

Czerwiec

 

W tym miesiącu w lesie kończy się kwitnienie większości roślin. W grądach zakwitają jeszcze jaskry kosmate i bezzieleniowy storczyk gnieźnik leśny oraz inne storczyki, jak buławnik wielkwiatowy i czerwony. Kwitnie także chroniony miodownik melisowaty. W zaroślach na obrzeżach grądów zakwita także inny ze storczyków – kruszczyk szerokolistnny. W dąbrowie kwitn ie jeden z naszych najpiękniejszych krajowych storczyków – obuwnik pospolity.

Na łąkach masowo kwitną jaskry ostre, forletka poszarpana i ostrożeń łąkowy nadając im postać różnobarwnych kobierców. Na torfowisku wysokim i przejściowym kończą owocowanie wełniaki, których owocostany rozdmuchuje wiatr przemieszczając delikatne nasiona na znaczne odległości. W tym czasie zasowo zakwita żurawina błotna. Kwitnie także dość licznie kukułka krwista – storczyk o krwisto-czerwonych kwiatach. Ten okres to pełnia kwitnienia grzybieni północnych i grążela żółtego zwanych pospolicie „liliami wodnymi”.

Na łąkach trzęślicowych kwitną ppełniki europejskie, kosaćce syberyjskie, a w wilgotniejszych miejscach kwitnie tłustosz pospolity dwubarwny. Roślina ta to kolejny gatunek mięsożerny, którego zebrane w przyziemną rozetkę liście stanowią niebezpieczną pułapkę dla drobnych kwadów. Nieco później pojawiają się różowoczerwone kwiatostany mieczyka dachówkowatego. Zakwitają storczyki: listera jaowata oraz podkolan biały i zielonawy. Wykłaszają się także niektóre gatunki traw: grzebienica zwyczajna, kupówka pospolita, smiałek darniowy i drżączka średnia z charakterystycznymi sercowatymi kłoskami.

W olsach i nad brzegami wód, w szuwarach masowo zakwita najokazalszy z naszych jaskrów – jaskier wielki. Roślina dorasta często do 1,5m wysokości, a jej kwiaty mają ok. 5 cm średnicy.

W czerwcu poleskie łąki zapełniają się kolorowymi motylami. Można zobaczyć zarówno te dość pospolite: rusałkę pokrzywnika, osetnika i admirała, i rzadsze: rusałkę żałobnika i pazia królowej. Na łąkach trzęślicowych licznie pojawiają się rzadkie w kraju: przeplatka aurynia, dostojka eunomia i modraszki. Te ostatnie wylatują na łąki po przepoczwarzeniu się w mrowiskach mrówek. Trwają loty nocnych motyli z rodziny zawisaków: nastrosza półpawika, tawulca, zamrocznika gładysza, pazika i wilczomleczka. Na pokrzywach pojawiają się pierwsze gąsienice pokrzywika admirała. W pobliżu zagajników z osiką latają niebiesko mieniące się pokłoniki osinowce oraz mieniaki: tęczowiec i stróżnik.

W pobliżu nor zauważyć można baraszkujące młode lisięta i borsuczęta. Młodzież w zabawach doskonali swoje umiejętności łowiecki i ustala hierarchię w stadzie. Podobnie dzieje się u kun leśnych, gronostajów i łasic.

Kaczki wodzą zaczynające już podlatywać młode nazywane przez myśliwych klapakami. Wykluwają się rycyki, bekasy kszyki, brodźce krwawodziobe, a młode czajki uzyskują w tym czasie pełną zdolność latania. Na polach pojawiająsię też młode gawrony, które można rozpoznać po piórach wokół nasady dzioba, nie występujących u starych ptaków.

W czerwcu zaczyna się masowy wylot niewielkiego chrząszcza spokrewnionego z chrabąszczami, guniaka czerwczyka, a także innego chrząszcza rohatyńca nosorożca, którego larwy przypominające bardzo duże pędraki żerują w butwiejącym drewnie lub w słabo rozłożonym torfie.

 

Lipiec

Lipiec to miesiąc najwyższych temperatur – średnia wieloletnia wynosi 17,9 st. C, a jednocześnie najbardziej deszczowy. W lipcu spada średnio 77,5 mm deszczu.

W lipcowym lesie kwitną już tylko pojedyńcze kwiaty jastrzębców, a pozostałe rośliny runa owocują i wydają nasiona. W grądach wykłasza się trawa perłówka zwisła. Na łąkach przemija aspekt jaskrowy i firletkowy, a zastępuje go mozaika różnobarwnych kwiatów i ziołorośli. Miejscami liczniej niebieszczą się kwiaty dzwonków oraz różowią się pierwsze kwiaty goździków pysznych i zielone kwiaty górujących nad łąkami ciemiężyc zielonych. W bardziej wilgotnych miejscach kwitnie masowo wiązówka błotna, której białe kwiatostany odwiedzają licznie kwietnice i kruszczyce złotawki.

Na piaszczystych murawach i odłogach rozkwitają licznie zółte i pomarańczowe koszczyki kocanek piaskowych oraz wykłasza się trawa – szczotlicha siwa.

Na torfowiskach zaczynają dojrzewać owoce borówki bagiennej, a na mszystych poduchach torfowców pojawiają się białe kwiaty rosiczek. W torfowiskowych młakach zakwitają pięknym, żółtym kolorem kwiaty pływacza średniego i nieco mniejsze, bledsze, pływacza drobnego. Natomiast na jeziorach i stawach pomiędzy liśćmi osoki żółcą się duże, wargowe kwiaty pływacza zwyczajnego.

Okres lata to czas aktywności niektórych dużych ssaków. W lipcu rozpoczyna się ruja saren, która trwa często do połowy sierpnia. Kozioł intensywnie ugania się za kozą, wydeptując w zbożu lub trawie ścieżki w kształcie zamkniętych kręgów o niewielkiej średnicy. Rozpoczyna się tez ruja borsuków, które wydają w tym okresie cała gamę dźwięków. Jeśli nie są płoszone, to głośno sapią i pomrukują, przerażone i zdziwione fukają, zadowolone mruczą, a gdy się złoszczą – warczą lub jazgoczą.

W słoneczne dni, na leśnych polanach i na suchszych kępach wśród torfowisk, mozna zauwazyć wygrzewające się liczne zaskrońce polujące na żaby oraz jaszczurki żyworodne polujące głównie na owady i inne bezkręgowce. W tym czasie odbywają swoje loty dwa gatunki chrząszczy z rodziny kózkowatych związane z różnymi gatunkami wierzb.

Część otwartych torfowisk, które w wyniku melioracji zostały przesuszone, na skutek niedoborów wody zarasta drzewami i krzewami, tracąc swój naturalny charakter. Sukcesja, przyspieszona przez działalność człowieka, prowadzi w ostatecznym efekcie do pokrycia powierzchni takich torfowisk lasem lub zaroślami wierzbowymi. Zabiegi ochronyczynnej wykonywane na torfowiskach polegające na przywaracaniu właściwych dla nich stosunków wodnych i usówaniu zadzrzewień i zakrzaczeń mają na celu utrzymanie ich pierwortnego, otwartego charakteru. Po przepowadzeniu pierwszych zabiegów, co kilka lat usuwane są także pojawiające się odrośla brzóz i wierzb.

Rozlewiska wodne, powstałe wiosną na podmokłych łąkach oraz w olsach, stopniowo zanikają. W tym okresie większość młodych ptaków zaczyna się usamodzielniać. Rodzice stosując różne wybiegi zmuszają młode ptaki by same zdobywały pokarm. Wszystkie intensywnie żerują – gromadzą siły i zapasy energetyczne na długą i pełną niebezpieczeństw podróż na zimowiska. Gniazda opuszczają młode bociany, żerując wspólnie z rodzicami na okolicznych łąkach i ćwicząc latanie.

 

Sierpień

 

Miesiąc ten, podobnie jak poprzedni, przynosi czeste opady połączone z gwałtownymi burzami. Średnio w sierpniu spada 67,5 mm deszczu.

W świecie roślin to czas dojrzewania owoców. Na polanach owocują maliny i jeżyny, a na łąkach, po ostatnich późnych koszeniach, pośród niskiej darni, doskonałe warunki do rozwoju znajdują półpasożytnicze świetliki i szelężniki. Rośliny te samodzielnie asymilują i wytwarzają substancje pokarmowe, jednak wodę z solami mineralnymi pobierają z korzeni innych roślin, najczęściej traw łąkowych. Innym półpasożytem zakwitającym na łąkach jest niezwykle rzadki gnidosz królewski. Ta niezwykła roślina z przyziemną rozetą charakterystycznych, mocno karbowanych liści, może osiągać nawet 1m wysokości, a łodyga zakończona jest gronem dużych, żółtych, wargowych kwiatów z niewielkim czerwonym przebarwieniem na dolnej wardze.

Na kwiatach goryczek w tym czasie składają jaja samice modraszka alkona, a na kwiatach krwiściąga samice modraszków: telejusa i nasitousa. Po kilku dniach z jaj wylęgają się malutkie larwy motyli i przez okres ok. 2 tygodni żerują w kwiatach tych roślin. Po tym czasie wypadają z kwiatów na ziemię i tam, dzięki specialnym substancjom zapachowym, udają larwy mrówek łąkowych. Mrówki, myśląc, że to ich zguba, zanoszą larwy do swoich mrowisk. Tutaj przez całą zimę larwy motyli odżywiają się larwami i poczwarkami mrówek. Mrowisko opuszczają dopiero w lipcu następnego roku.

W sierpniu głośne stają się pasikoniki i inne duże szarańczaki. Dźwięki, jakie wydają samce, słyszane są często na znacznej odległości. Samce pasikoników wydają dźwięki przez pocieranie przednich części skrzydeł.

Pod koniec sierpnia bociany i jaskółki zbierają się w stada i „sejmikują” przed odlotem. Bociany tworzą wówczas duże stada, po kilkadziesiąt osobników i przebywają na łąkach i pastwiskach, intensywnie żerując i zbierając siły na długą wędrówkę do Afryki. Natomiast jaskółki znierają się wieczorami w kilkutysięczne stada i zapadają w trzcinowiska. Odlatują w tym czasie krętogłowy, zaganiacze, pokrzewki, muchołówki, kukułki, wilgi i gąsiorki. Ptaki przestają śpiewaĆ. Prawie wszystkie zakończyły już lęgi.

Legną się młode jaszczurki zwinki, padalce, żmije zygzakowate i zaskrońce. Pierwsze młode żółwiki opuszczają gniazdo i podążają w kierunku wody.

Po każdym deszczu następuje wysyp grzybów. Można spotkać wszystkie gatunki, jakie do tej pory pojawiały się sporadycznie.

Owocuje borówka brzusznica, krzewinka występująca w borach suchych i świeżych. Jej owocem jest czerwona, kwaśna, kulista i błyszcząca jagoda. Na polanach i obrzeżach lasów dojrzewają owoce jeżyny fałdowanej. Jej czarne, błyszczące owoce są smaczne i zawierają dużo witaminy C.

 

Wrzesień

 

Wrzesień to okres owocowania wielu roślin łąkowych. Na łąkach wznoszą się schnące pędy wiązówek, ciemiężycy zielonej, baldachy gorysza błotnego i pędy gnidosza królewskiego. Jest to także okres, kiedy kwitną ostatnie rośliny łąkowe. W grądach dojrzewają owoce leszczyny i lipy. Obficie opadają pod korony dębów żołędzie, stanowiące smakowity kąsek dla intensywnie zerujących przed zimą dzików.

Pnie starych olch, grabów i brzóz porastają kępy opieńki miodowej, zaczyna się tez obfity wysyp borowików szlachetnych, koźlarzy, podgrzybków brunatnych i innych gatunków grzybów.

Wrzesień to pełnia ptasich wędrówek. Odlatuje wówczas wiekszość gatunków ptaków. Z poczatkiem miesiąca opuszczają nas: bociany, turkawki, dzierzby, drozdy. Znacznie później odlatują w charakterystycznych kluczach żurawie. Zapadają w sen zimowy nietoperze, szukając odpowiednich miejsc przy zabudowaniach wiejskich lub w dziuplach drzew.

Wiekszość płazów kończy przeobrażenie i pospiesznie opuszczają zbiorniki wodne. Zaobserwować możemy wtedy masowe mędrówki małych żab brunatnych i jeszcze mniejszych od nich małych ropuszek, które w lasach i na łakach poszukują odpowiednich miejsc na przezimowanie.

Wrzesień to pora wylęgu jaj małych żółwi błotnych. Te z kolei szukają schronienia w najbliższych zbiornikach wodnych. Droga do nich jest często długa i wiele z nich pada w tym czasie ofiarą drapiezników, głównie lisów, jenotów, kun, borsuków, a nawet dzików. W wodzie ich liczebność zmniejszają ptaki i wydry.

Wrzesień to także okres godowy jeleni – rykowisko. W czasie rykowiska byki ryczą najgłośniej o zmierzchu i wcześnie rano. Byk stadny gromadzi wokół siebie harem łań, odpędzając uderzeniami poroża każdego rywala, który się zbliża. Trwa również ruja u łosi – bukowisko. Samce, zarówno jeleni jak i łosi, na podstawie głosu oceniają swoją siłę, po czym najsilniejsze rywalizują o względy samic. Krótkie walki, polegające na przepychaniu się porożami bardzo szybko wyłaniają najsilniejszych konkurentów.

Ochrona czynna modraszkóww i późno kwitnących goryczek wymaga późnego wykaszania łąk trzęślicowych. Umożliwia to wysianie nasion goryczek oraz opuszczenie roślin zywicielskich przez larwy modraszków, aby mogły trafić do gniazd mrówek. Ostatnie rośliny wydają nasiona i przechodzą w stan spoczynku przed nadchodzącą zimą. Rośliny wodne jako formę przetrwalnikową wytwarzają turiony, które następnie opadają na dno zbiorników, by tam w mule przeleżeć do wiosny.

 

Październik

 

Często bywa podogny, ale zdarzają się już pojedyńcze przymrozki, a pod koniec miesiąca nastaje czas „jesiennej słoty”. Soczysta zieleń liści zmienia się powoli w różne odcienie koloru żółtego i czerwonego. W liściach znika chlorofil i ujawniają się wówczas inne barwniki: karoteny i ksantofile. Powstająca mozaika liści nadaje niepowtarzalny urok lasom liściastym. Jest ot najbardziej kolorowy okres tej pory roku, noszący miano „Złotej Polskiej Jesieni”. Obfituje on także w dojrzałe owoce i grzyby. Okres zmiany barw liści i ich opadania jest zróżnicowany i u różnych gatunków występuje w innej porze. Na jasnożółto wybarwiają się liście grabów i jesionów. Na ciemnożółto liście jaworów, brzóz i wierzb. Natomiast różnymi kolorami czerwieni obsypują się klony i osiki oraz jarzębiny i kaliny. Jako zielone gubi swe liście olcha czarna. Z drzew iglastych jedynie modrzew traci swe miękkie igły, które przed opadnięciem żółkną.

Chłodne poranki, szczególnie na torfowiskach, są bardzo urokliwe. Kropelki rosy uwięzione na rozpiętych wśród traw i pędów pajeczych sieciach, tworzą przepiękną scenerię.

Jesienny wiatr rozsiewa nasiona drzew . Skrzydlaki klonu zwyczajnego, dojrzałe we wrześniu, dopiero teraz uwalniają się i wraz z wiatrem przenoszone są w nowe miejsca. Najdalej docierają lekkie, zaopatrzone w niewielkie, błoniaste skrzydełka nasiona brzóz. Z kolei u gatunków z ciężkimi nasionami, jak w przypadku leszczyny czy dębów, w rozsiewaniu pomagają zwierzęta. Wiewiórki, gromadząc zimowe zapasy w dziuplach i innych zakamarkach, często gubią przenoszone do spiżarni nasiona. Największy jednak udział w rozsiewaniu nasion tych drzew mają sójki. To one każdej jesieni gromadzą orzechy i żołędzie w licznych kryjówkach w ziemi, a później odnajdują tylko ich niewielką część. Z pozostałych, wiosną kiełkują młode siewki.

Wiele gatunków grzybów wytwarza w dalszym ciągu owocniki, jednak coraz mniej. Jesienią pojawiają się nowe: opieńki porastające pniaki i pnie drzew oraz gąski, których żółte, zielone i brązowe kapelusze wystają z piasku i igliwa borów sosnowych.

Wśród ssaków ożywienie wywołuje gromadzenie zapasów na zimę. Rude wiewiórki prześcigają się z sójkami w zbieraniu i ukrywaniu żołędzi. Bobry zatapiają cienkie gałązki osikowe i wierzbowe w pobliżu miejsc zimowania. Kora gałązek stanowić będzie ich pokarm w trudne zimowe dni. Borsuki w tym okresie zwiększają swoją masę, gromadząc zapasy tłuszczu, przygotowując się do snu zimowego. Aby ich sen był spokojny, w okolicach nory zbierają liście do wyścielenia komór i uszczelnienia otworów wejściowych. Niektóre drobne ssaki zapadają już w sen zimowy. Sen koszatki, popielicy i jeża będzie trwał do kwietnia.

Październik to ciąg dalszy rozpoczętej we wrześniu rui łosi. Byki w tym czasie staczają walki, które mają ustalić najsilniejszego samca. Polegają one na przepychaniu się porożami.

Owady również przygotowują się do zimowego spoczynku. Zimują w różnych stadiach rozwojowych. Chrząszcze w formie doskonałej, motyle jako poczwarki, gąsienice lub jaja. Najczęściej miejscem ich ukrycia jest ściółka i gleba. Płazy i gady także kończą swe aktywne życie i udają się na zimowy spoczynek. Ślimaki wodne zasklepiają się w swoich skorupkach i opadają w muliste dno, natomiast gatunki lądowe zagrzebują się w ziemi i zamykają wlot do muszli specialnie w tym celu wytworzoną wapienną płytką.

Jako ostatnie ptaki odlatują od nas: pliczki, drozdy, skowronki i gołębie. Z północy zaś przylatują do nas inne ptaki, aby w naszym klimacie przetrwać zimę.

W lasach słychać pohukiwania puszczyków, które właśnie kończą okres kojarzenia się w pary i zajmowania rewirów lęgowych na przyszły rok.

 

Listopad

Jesienne szarugi dają się we znaki, spada temperatura, zaczyna prószyć śnieg. Dni są coraz krótsze, zieleń zachowały tylko igły drzew iglastych, mchy i liście paproci.

Mchy, które wiosną i latem pozostawały prawie niewidoczne pod okryciem innych, bardziej okazałych roslin, dopiero teraz stająsię widoczne. Zajmują wiele siedlisk, niekorzystnych dla innych roślin. Występują od borów suchych, przez olsy do torfowisk. Są jak gąbka; wchłaniają wodę całą powierzchnią i gromadzą ją w specialnych komórkach lub między komórkami liści. Najbardziej widoczne mchy rosną na torfowiskach, gdzie tworzą potężne „dywany”.

Drzewa liściaste, przy pomocy wiatru, uwalniają swe gałęzie z ostatnich liści, tworząc na dnie lasu „miękki dywan” w różnych odcieniach brązu. Z drzew szpilkowych również opada część igieł, ale proces ten jest praktycznie niezauważalny. Opadanie igieł jest rozłożone w dłuższym czasie. Na drzewie równocześnie występują igły młodsze i starsze, w związku z tym drzewo iglaste nigdy nie jest zupełnie ich pozbawione. Okres przytwierdzenia igieł do pędów jest różny w zależności od gatunku i trwa 2-3 lata u sosny zwyczajnej oraz 5-7 lat u świerka.

Nasiona jaworu długo jeszcze utrzymują się na pędach drzew, mimo że liście już dawno opadły.

W tym miesiącu zazwyczaj przylatują pierwsze ptaki z północy. Lęgnące się u nas wrony, gawrony a także sójki zastepują osobniki z północnych populacji. W olszynach zerują czyże i dzwońce, a na owocach jarzębiny i jemioły, jery oraz jemiołuszki. Na łąkach zerują mieszane gromady wróbli i trznadli. W lasach stadka tworzą sikorki. Na pozbawionych liści drzewach i krzewach z łatwością mozna zaobserwować szczygły, makolągwy, grubodzioby i gile. Przylot jemiołuszek wróży nam, że w ciągu dwóch tygodni spadnie śnieg.

Samce sarn (kozły) zrzucają swe poroże (parostki), by w styczniu zacząć nakładać nowe.

 

Grudzień

 

Temperatura powietrza wciąż się obniża, może spadać nawet poniżej -20st C. Dni są już bardzo krótkie, a noce coraz dłuższe. Grudzień na Polesiu jest zwykle mroźny, ale opady śniegu nie są obfite, dlatego w tym okresie bardzo często nie ma śniegu lub zalega cienką warstwą, co powoduje, że niektóre wrażliwe rośliny przemarzają. W drugie połowie grudnia nastepuje przesilenie zimowe. Powoli zaczyna przybywać dnia. Silne mrozy skuwają lodem jeziora. Stojące przy brzegu suche pędy pałki szerokolistnej i wąskolistnej oddają swe nasiona pod opiekę wiatru, który przenosi je w nowe miejsca. Pędy drzew, pozbawione liści, posiadają na swej powierzchni jedynie pąki: zawiązki przyszłych pędów. Pąki uformowały się wiosną i latem w ogonkach liściowych, a zimą przebywają w stanie spoczynku. Każde drzewo posiada charakterystyczne pąki, po których można je rozpoznać.

Gdy rozpoczyna się zima, zwierzęta przygotowują się do niej nie tylko gromadząc zapasy, ale takżę zmieniając futro na zimowe, które zwykle jest długie i gęste. U niektórych gatunków ssaków zmienia się jego odcień, a nawet kolor, najwyraźniej widać to w przypadku łasicy i gronostaja. Zjawisko to nosi nazwę dymorfizmu sezonowego.

Nastanie zimy nie powoduje jednak ustania zycia na tofrowiskach, łąkach i w lesie. Wprawdzie nie zauważymy w tym okresie owadów, zwierząt bezkręgowych, płazów i gadów, ale możemy zaobserwować stadka ptaków przelatujących z kępy na kępę w poszukiwaniu nasion. Częściej niż w lecie, widoczne są też ptaki drapieżne. Na skraju pól i przy drogach często czatują na zdobycz jastrzębie i krogulce.

Jenoty jako jedyny gatunek z rodziny psowatych zapadają w sen zimowy. Aktywne pozostają jedynie te, które nie zgromadziły dostatecznych zapasów. Rozpoczęta w listopadzie huczka u dzików trwa dalej. Samce (odyńce) staczają ze sobą walki. Silniejszy osobnik pozostaje ze stadem (watahą) loch odpędzając młodsze osobniki. Dziki żyją w stadach prowadzonych przez lochę. Zimą wyorują szerokie bruzdy w ziemi poszukując pożywienia. Samiec łosia zrzuca poroże, by w nastepnym roku wytworzyć nowe. Jelenie i sarny wygrzebują spod śniegu pedy borówek oraz wyschniętych traw, które w tym okresie służą im za pokarm. Łosie, jelenie i sarny „spałują”, czyli ogryzają korę z pni drzew i gałęzi, a nawet łamią młode drzewka, aby dosięgnąć smakowitego wierzchołka. Cietrzewie w tym okresie żywią się pączkami i kwiatostanami brzóz oraz olch, a także wygrzebanymi spod śniegu owocami żurawiny.

Zimozielone części roślin często kuszą zwierzęta. Na torfowiskach zimozielone pozostają liście żurawiny błotnej, modrzewnicy zwyczajnej i bagna zwyczajnego. W luźnych borach sosnowych, duże połacie runa zajmuje borówka brusznica, której zielone liście urozmaicają białą barwę śniegu.

W tym okresie łatwo jest zaobserwować ślady i tropy zwierząt pozostawione na śniegu. Po kształcie i wielkości tropów, śladach bytowania, z łatwością można rozpoznać i odróżnić gatunek, jaki je pozostawił. Takie ślady pozwalają na oszacowanie zagęszczenia, struktury wiekowej oraz płci.

 

                                        © 2012 Podolze. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonanie strony: http://www.milart.net